BECCA.

21/02/2016

Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic

Australijska marka Becca, jest jedną z najlepiej rozpoznawalnych marek za oceanem. Rebecca Morrice Williams, to jej założycielka. Jest wizażystką, która stworzyła swoją własną linię kosmetyków. Te które istniały już na rynku, nie spełniały jej oczekiwań, chciała czegoś więcej. Warto zapamiętać to nazwisko i zapoznać się z ideą marki. Rebecca twierdzi, że cokolwiek chcielibyśmy osiągnąć w makijażu, to zadbana i doskonała skóra jest punktem wyjścia. Trudno się z tym nie zgodzić. Warto jednak zaznaczyć, że doskonałość dla każdego z nas jest odmienna, to my ją definiujemy. W ofercie Becca znajdziemy mnóstwo fenomenalnych kosmetyków idealnie dobranych do naszej karnacji i potrzeb skóry. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja tym razem postawiłam na 3 produkty, które udało mi się znaleźć na promocji. Nie wahałam się, zamówiłam odrazu, bowiem w zawrotnym tempie znikały ze sklepu. Zobaczcie, co udało mi się kupić.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

LOWLIGHT/HIGHLIGHT PERFECTING PALETTE – każdy freak makijażowy zna kultowy rozświetlacz od Becca- Shimmering Skin Perfector. Cały czas mam ochotę na wersję płynną w odcieniu Pearl. Wiem, że kiedyś trafi w moje ręce. Tym razem jednak zamówiłam kompakt. Tak się zdarzyło, że akurat potrzebowałam również dobrego bronzera do konturowania. Ciężko dopasować odcień, który wyglądałby korzystanie przy jasnej karnacji. Ten od Becca wydawał się być naprawdę trafionym. Dodatkowo odpowiadało mi, że w duecie z bronzerem mam rozświetlacz i to w limitowanym odcieniu Quartz. Oba produkty fantastycznie się sprawdzają. Bronzer dzięki swej kremowej formule ( jest również dostępna wersja prasowana ) pięknie się rozciera, a rozświetlacz niesamowicie się mieni i tworzy taflę odbijającą światło. Uwielbiam ten kompakt. To zdecydowanie mój faworyt spośród całej trójki. No i fajnie, że mamy w paletce lusterko. Kto wie, kiedy może się przydać…

Image and video hosting by TinyPic

COMPACT CONCEALER – innowacyjny produkt, który łączy w sobie korektory o dwóch konsystencjach i dwóch poziomach krycia – mocnym i średnim.  Część średnio kryjąca jest bardziej kremowa i służy do korygowania cieni pod oczami, część mocno kryjąca tworzy efekt kamuflażu i doskonale radzi sobie z niedoskonałościami. Osobiście częściej korzystam z korektora o średniku kryciu, który idealnie rozświetla strefę pod oczami. Aplikuję go palcami, w taki sposób otrzymuję najlepsze krycie. Zapewnia naturalny efekt końcowy, który utrzymuje się przez kilka godzin. Na szczęście mając ten mały kompakt przy sobie, w każdej chwili możemy wszystko poprawić. Mój odcień to sherbert. Warto wspomnieć, że zawiera składniki pielęgnacyjne – witaminy C i E oraz antyoksydanty. Nie zawiera konserwantów chemicznych oraz parabenów. Cieszy mnie to!

Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic

ULTIMATE COVERAGE COMPLEXION CREME – ciekawy podkład, który składa się z 21% czystego pigmentu i 22% wody. Ładnie wyrównuje koloryt skóry i spodoba się tym, którzy lubią średnie krycie. Maskuje zaczerwienienia, niedoskonałości i nierówności. Pozwala oddychać skórze, co zdecydowanie wpływa na jego korzyść. Nie jest podkładem, który utrzyma się na naszej twarzy przez cały dzień. Po kilku godzinach wymaga poprawienia, jednak dla mnie, to nie problem. Cenię naturalny efekt, który dzięki niemu uzyskuję. Jeżeli podobnie jak ja stawiacie na naturalność, to zdecydowanie jest to kosmetyka dla Was. Wydawałby się, że jest dość lejący.  Jednakże jeśli jesteście posiadaczkami cery suchej, to polecam przed jego aplikacją nałożyć na twarz krem nawilżający lub bazę, która sprawi, że podkład będzie się lepiej rozprowadzał. Nakładam go gąbką, nie wiem jak będzie sprawdzał się w połączeniu z pędzlem. Jeżeli wiecie, to dajcie mi znać. Mam go w kolorze shell. Podsumowując, podkład polubiłam. Nie tworzy efektu maski, nie roluje się i ładnie pachnie. Dodatkowym plusem jest pompka, bez problemu dostajemy odpowiednią dla nas ilość produktu.

Image and video hosting by TinyPic

Naturalny i bardzo delikatny efekt, który uzyskałam przy użyciu korektora i podkładu. Krycie można budować, mi jednak wystarcza jedna warstwa. Koniecznie napiszcie czy znacie produkty Becca i czy macie wśród nich swoich ulubieńców.

Image and video hosting by TinyPic

ALL COSMETICS – GALILU.PL

11 comments

Leave a Comment

You must log in to post a comment.

Theme by Blogmilk + Coded by Brandi Bernoskie