FOR BODY.

12/02/2015

Image and video hosting by TinyPic

Kosmetyków do pielęgnacji ciała mam całkiem sporo. Zdecydowałam, że na pierwszy ogień pójdą te od organique. Przedstawiam Wam, więc swoich faworytów.  Na zdjęciu powyżej znajdują się: pianka do mycia ciała, mleczny peeling cukrowy oraz masło do ciała z kozim mlekiem i liczi. Powszechnie wiadomo, że pianki do mycia ciała to produkt wyjątkowo delikatny i co ważniejsze, przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry. Intensywnie nawilżają i pielęgnują skórę (dzięki zawartości gliceryny organicznej powyżej 30%), a przyjemne zapachy na długo pozostają na jedwabiście gładkiej skórze. Panki na zmianę używam z mlecznym peelingiem, który skutecznie oczyszcza i odświeża skórę. Kryształki cukru zatopione w olejku sojowym delikatnie masują, złuszczają zrogowaciały naskórek. Ekstrakty z koziego mleka i owocu liczi dostarczają regenerujących i kojących składników oraz witamin. Po kąpieli skóra staje się jedwabiście gładka i przygotowana do aplikacji kosmetyku uzupełniającego z tej serii- masła z kozim mlekiem i liczi. Zawiera ono regenerujące masło Shea które wzmacnia i uelastycznia skórę oraz odbudowuje jej barierę hydrolipidową. Wyciągi z koziego mleka i owocu liczi dostarczają niezbędnych witamin, białka i kwasów tłuszczowych, które stymulują odnowę skóry, wyrównują jej koloryt, pobudzają produkcję kolagenu. Ekstrakt z aloesu łagodzi podrażnienia, zapobiega ich powstawaniu, w połączeniu z gliceryną roślinną nawilża i zmiękcza skórę. Atutem tych produktów jest przyjemny, nienarzucający się zapach, który dodatkowo stosunkowo długo utrzymuje się na skórze.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Na zdjęciach poniżej – aksamitne masło do ciała o zapachu świeżych kwiatów oraz trzy kule do kąpieli. Masło te głęboko regeneruje i mocno nawilża skórę. Wzmacnia i odżywia ją oraz działa przeciwzapalnie. Łagodzi skutki działania niekorzystnych czynników środowiskowych, takich jak: wolne rodniki, promienie UV i zanieczyszczenia. Stanowi mój zamiennik masła z kozim mlekiem. Natomiast musujące kule do kąpieli to najlepsza rzecz pod słońcem. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam długie kąpiele, które pomagają mi się zrelaksować po ciężkim dniu. Wówczas owe kule sprawdzają się jak nic innego. Doskonale regenerują skórę, a po kąpieli pozostawiają na niej delikatny i pachnący film ochronny. Same plusy!

Jeżeli macie możliwość wypróbowania tych kosmetyków, to nie zastanawiajcie się długo. Jestem z nich zadowolona i z czystym sumieniem mogę potwierdzić ich działanie. W następnych postach, pokażę Wam jeszcze kilka innych produktów cenionych przeze mnie marek. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Tymczasem uciekam!

Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic

COSMETICS-ORGANIQUE.

1 comment

Leave a Comment

You must log in to post a comment.

Theme by Blogmilk + Coded by Brandi Bernoskie